Do dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Augustowie zgłosił się pracownik jednego z lokalnych marketów. Zgłoszenie dotyczyło kradzieży, do której miało dochodzić przez dwa kolejne dni. Sprawca miał wynosić ze sklepu alkohol, artykuły spożywcze oraz kosmetyki, omijając kasy i nie płacąc za towar.
Wartość strat oszacowano na blisko 2 tysiące złotych
Z relacji zgłaszającego wynikało, że mężczyzna wybierał produkty z półek, a następnie umieszczał je w sklepowym wózku. Następnie, nie przechodząc przez linię kas, opuszczał market. Łączna wartość skradzionych przedmiotów została wstępnie oszacowana na blisko dwa tysiące złotych.
Nie działał sam – pomagał mu 24-latek
Sprawą zajęli się augustowscy kryminalni. W toku prowadzonych czynności ustalili, że sprawca nie działał w pojedynkę. W proceder miał być zaangażowany drugi mężczyzna, którego zadaniem było przytrzymywanie drzwi wejściowych. Dzięki temu pierwszy ze sprawców mógł sprawnie opuścić sklep z łupem.
Funkcjonariusze ustalili tożsamość obu mężczyzn i zatrzymali 29-latka oraz 24-latka. Obaj usłyszeli zarzuty kradzieży. Jak podkreślają śledczy, mężczyźni mieli działać wspólnie i w porozumieniu.
Grozi im do 5 lat pozbawienia wolności
O dalszym losie zatrzymanych zdecyduje sąd. Za kradzież, zgodnie z obowiązującymi przepisami, grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Policja przypomina, że tego typu przestępstwa, nawet jeśli dotyczą pojedynczych sklepów, są traktowane poważnie, a sprawcy muszą liczyć się z odpowiedzialnością karną.
Źródło: Policja Augustów
Fot. Pexels / SHOX ART

